Sprawa opieki nad dziećmi Piotra Marca i Joanny Krochmalskiej od lat elektryzuje opinię publiczną i media. Para, która spędziła ze sobą blisko dwie dekady i doczekała się trójki pociech, po rozwodzie w 2022 roku weszła na trudną i pełną wzajemnych oskarżeń ścieżkę prawną. Właśnie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wydał kolejne istotne rozstrzygnięcie.
Zgodnie z najnowszym postanowieniem, miejscem zamieszkania dwóch małoletnich synów pary będzie każdorazowo miejsce zamieszkania Liroya.
Sąd orzekł także o ograniczeniu władzy rodzicielskiej Joanny Krochmalskiej. Była partnerka muzyka zachowała jednak prawo do współdecydowania o kluczowych sprawach dotyczących dzieci, w tym wgląd w proces ich edukacji oraz kwestie związane z leczeniem.

Równocześnie wymiar sprawiedliwości nie dopatrzył się przesłanek, by ograniczać władzę rodzicielską rapera. Warto dodać, że decyzja sądu pierwszej instancji nie jest jeszcze prawomocna, co oznacza, że byłej żonie muzyka przysługuje prawo do wniesienia apelacji.
Kręta droga przez sale sądowe
Droga do tego orzeczenia była długa i obfitowała w nagłe zwroty. Jeszcze w sierpniu 2024 roku sąd skłaniał się ku temu, by to dom matki był stałym miejscem pobytu dzieci. Prawnicy reprezentujący muzyka nie dali jednak za wygraną. Skutecznie podważyli opinie specjalistów i doprowadzili do ponownego zbadania sytuacji rodziny.
Już pod koniec 2025 roku zapadło postanowienie wskazujące na ojca, a zażalenie złożone przez pełnomocnika Krochmalskiej zostało oddalone. Najnowsza decyzja zamyka więc kolejny, ważny etap formalnej batalii, w której przez lata obie strony nie szczędziły sobie w mediach bardzo gorzkich i bolesnych słów.
Liroy układa życie na nowo
Podczas gdy sądowe formalności toczą się własnym rytmem, w życiu prywatnym Liroya zaszły ogromne, pozytywne zmiany. Artysta i były poseł odnalazł szczęście u boku nowej partnerki, Doroty, z którą w 2024 roku wziął ślub. Rok później małżonkowie powitali na świecie wspólnego syna, Ignacego.
Para nie zamknęła się jednak wyłącznie na własne ognisko domowe - wspólnie stworzyli również rodzinę zastępczą dla dorastającego nastolatka. Wygląda więc na to, że po latach zawirowań w domu artysty zagościła upragniona stabilizacja, a najnowsze postanowienie sądu pozwala mu z optymizmem patrzeć w przyszłość.






Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze