Tragiczny wypadek i śmierć przyjaciela. Czesław Mozil sam ledwo uszedł z życiem

To miała być zwykła podróż przez Stany Zjednoczone — młodość, przygoda i wolność, jaką symbolizuje legendarna Route 66. Dla Czesława Mozila ta droga stała się jednak miejscem dramatycznego wydarzenia, które na zawsze zmieniło jego życie. Dziś muzyk kończy 47 lat.

3 minut czytania
Tragiczny wypadek i śmierć przyjaciela. Czesław Mozil sam ledwo uszedł z życiem
Czesław Mozil kończy dziś 47 lat. foto:akpa.pl
← Powrót na niezalezna.pl
Tragiczny wypadek i śmierć przyjaciela. Czesław Mozil sam ledwo uszedł z życiem

Do wypadku doszło, gdy muzyk miał zaledwie 21 lat. Podróżował samochodem z grupą znajomych przez pustynne tereny Arizony. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg i zaczęło koziołkować. Jak po latach wspominał Mozil:

„Samochód dachował kilka razy. To było jak scena z filmu, tylko że to działo się naprawdę”.

Siła uderzenia była ogromna. Pojazd zatrzymał się dopiero na dachu, a pasażerowie zostali rozrzuceni na dużym obszarze. Najbardziej dramatyczny okazał się jednak jeden szczegół — chwilę przed wypadkiem Mozil zamienił się miejscami z kolegą.

Czy to ona zostanie nową dziewczyną Bonda? Aktorka znów rozpala Hollywood [ZDJĘCIA]
Hollywood aż huczy od plotek, a nazwisko Sydney Sweeney pojawia się w nich coraz częściej. Amerykańska aktorka, która w ostatnich latach stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy młodego pokolenia, ma być, według branżowych spekulacji, typowana na kolejną dziewczynę Bonda. A to tytuł, który otwiera drzwi do absolutnie najwyższej ligi.
„Zmieniliśmy się miejscami dosłownie chwilę wcześniej. Gdyby nie to, dziś by mnie tu nie było”

— mówił w jednym z wywiadów.

Ten kolega nie przeżył wypadku. Dla młodego muzyka był to cios, z którym — jak sam przyznaje — mierzy się do dziś. „Najgorsze było to, że wiedziałem, iż to mogłem być ja. Ta myśl zostaje z człowiekiem na zawsze” — wyznał po latach.

Mozil wyszedł z katastrofy z obrażeniami, ale przeżył. Fizyczne rany zagoiły się stosunkowo szybko, jednak psychiczne skutki pozostały znacznie dłużej. Wspominał, że przez długi czas wracał myślami do tamtej chwili: „Leżysz później i myślisz: dlaczego ja? Dlaczego ktoś inny nie miał tyle szczęścia?”.

„Pierwsza dama Kłodzka” apeluje o wizerunek miasta. To ona miała przydzielić mieszkanie Kamili L.
Kłodzko ledwo zdążyło osuszyć ulice po dramatycznej powodzi we wrześniu 2023 r., a już zalała je kolejna fala — tym razem afery pedofilsko-zoofilskiej. W sam środek tej burzy wkroczyła Bogumiła Bahranowska‑Piszko, nazywana przez mieszkańców „pierwszą damą Kłodzka”, żona burmistrza i kierowniczka wydziału zarządzającego miejskimi nieruchomościami. To właśnie ona miała przydzielić Kamili L. mieszkania w najlepszej lokalizacji miasta.

To doświadczenie stało się dla niego momentem przełomowym. Jak sam podkreśla, zmieniło jego podejście do życia i relacji z ludźmi.

„Po takim czymś zaczynasz inaczej patrzeć na wszystko. Bardziej doceniasz życie, ludzi, zwykłe chwile”

— mówił.

Wypadek na Route 66 nie jest tylko dramatyczną historią z przeszłości artysty. To wydarzenie, które ukształtowało jego wrażliwość i sposób patrzenia na świat. Choć od tamtej chwili minęły lata, cień tamtej tragedii wciąż jest obecny w jego wspomnieniach — jako przypomnienie, jak kruche i nieprzewidywalne potrafi być życie.

Ilona Januszewska zdradziła to, o co wielu ją podejrzewało. Ucina plotki jednym zdaniem
Ilona Januszewska postanowiła przerwać falę spekulacji, która rozlała się po sieci po informacji o odejściu Anny Popek z TV Republika. Widzowie zaczęli zastanawiać się, czy kolejne nazwiska również szykują się do zmian. Januszewska odpowiedziała krótko, ale bardzo dosadnie: „Nigdzie się nie wybieram”.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze