Do sytuacji doszło podczas rozmowy reporterki „Faktów” TVN Arlety Zalewskiej z posłem PiS Ryszardem Terleckim. Dziennikarka zapytała, czy „zabrałby pieniądze Ziobrze za to, że nie przychodzi do Sejmu”.
– Jak nie przychodzi, to trudno
– odpowiedział Terlecki. Dopytywany, czy „powinny być ucięte uposażenie i dieta”, stwierdził:
– Właśnie nie wiem, jak to jest w przepisach.

W trakcie rozmowy wtrącił się poseł PiS Sebastian Kaleta.
– Może pan się w tej sprawie nie wypowiada
– powiedział, po czym dodał, że sam „chciałby wypowiedzieć się w tej sprawie”.
Widzieliście kiedyś, żeby poseł #PiS uciszał innego posła #PiS? To posłuchajcie 👇
— Arleta Zalewska (@arletazalewska) February 10, 2026
W rolach głównych @RyszardTerlecki i @sjkaleta!
Poszło o Zbigniewa Ziobrę! @tvn24 @tvn24plus @FaktyTVN @SzkKontaktowe pic.twitter.com/3GFMPLurEd
Kilka dni później reporter TVN24 Radomir Wit zapytał Terleckiego o tę sytuację.
– Gów****ria
– skomentował poseł. Na pytanie, czy podobało mu się zachowanie Kalety, odparł: – Nie bardzo, ale co zrobić.
– Nie każdy jest dobrze wychowany – dodał. Pytany, czy Kaleta powinien przeprosić, odpowiedział przecząco. – Wybacza pan mu? – zapytał reporter. – Tak – odparł Terlecki.



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze