MTV — TVN — newsy

Tęcza znika z logo MTV. Co z TVN?

Koniec z tęczową propagandą za oceanem! Amerykańskie stacje z grupy MTV drugi raz z rzędu powiedziały „dość” i stanowczo zrezygnowały ze zmiany klasycznego logo na barwy LGBT w ramach czerwcowego „Miesiąca Dumy”. Za tym radykalnym cięciem stoją gigantyczne zmiany właścicielskie i nowa, konserwatywna miotła, która właśnie robi porządki. Pytanie tylko, kiedy te decyzje dotrą do Europy i czy stacja TVN również będzie musiała drastycznie zmienić kurs?

4 minut czytania
Tęcza znika z logo MTV. Co z TVN?
← Powrót na niezalezna.pl
Tęcza znika z logo MTV. Co z TVN?

Koniec z ideologią na amerykańskich ekranach

Przez lata czerwiec oznaczał w telewizji jedno - coroczny zalew tęczowych logotypów, które miały propagować środowiska LGBT+. Ten uciążliwy dla wielu widzów zwyczaj panował nie tylko w Europie, ale był stałym elementem identyfikacji wizualnej dla amerykańskiego MTV i innych stacji koncernu, takich jak MTV2, VH1 czy Comedy Central. Jednak Amerykanie mogą wreszcie odetchnąć. Jak donosi serwis Wirtualne Media, już w ubiegłym roku kanały zza oceanu wycofały się z celebrowania „Miesiąca Dumy”, a w tym roku decyzja ta została z pełną mocą podtrzymana. Symbole LGBT zniknęły nie tylko z anten w USA, ale również na rynkach w Indiach oraz Japonii.

Panika w TVN. Znana dziennikarka już odchodzi?
Przy Wiertniczej wrze. W korytarzach siedziby TVN króluje jeden temat - zmiana właściciela. Oliwy do ognia dolało najnowsze, osobiste wyznanie Doroty Gardias. Czy twarz stacji właśnie pożegnała się z widzami?

Co sprawiło, że telewizyjny gigant nagle zrezygnował z pompowania ideologicznych symboli?Decyzja ta idealnie wpisuje się w obecne nastroje polityczne w Stanach Zjednoczonych oraz twarde działania podejmowane przez administrację prezydenta Donalda Trumpa. Na ruchy Paramount Global bezpośredni wpływ miały zapowiedzi ostrych kontroli wymierzonych w firmy, które realizują programy różnorodności, równości i inkluzywności. Spółka czekała jednocześnie na sfinalizowanie przejęcia przez potężne Skydance Media. Nowy właściciel należy do wpływowej i obrzydliwie bogatej rodziny Ellisonów, która łączy wpływy w sektorze mediów i technologii, a jej poglądy są obecnie silnie związane z Partią Republikańską i wsparciem dla Trumpa.

Trzęsienie ziemi w redakcjach i wielomilionowa ugoda

Nowi decydenci ewidentnie nie patyczkują się z dotychczasowym, lewicującym układem. Po przejęciu Paramount przez holding Skydance, w stacji CBS News natychmiast poleciały głowy. Na stanowisko szefowej redakcji powołano konserwatywną dziennikarkę, Bari Weiss. Zmiany były tak ostre, że w kolejnych miesiącach ze stacją musiało pożegnać się kilku wieloletnich pracowników. Z posadą rozstał się między innymi Scott Pelley, gwiazdor CBS News z 37-letnim stażem, który odchodząc, rzucał publiczne oskarżenia pod adresem nowego kierownictwa o niekompetencję oraz uleganie naciskom politycznym.

Walka o przejęcie TVN wkracza w decydującą fazę. Padły oskarżenia o sabotaż
Choć od miesięcy spekulowano o potencjalnych zmianach właścicielskich w stacji TVN, najnowsze doniesienia odsłaniają kulisy bezwzględnej gry, jaka toczy się za zamkniętymi drzwiami. W stronę obecnego właściciela telewizji padły niezwykle ciężkie zarzuty. Jak wynika z informacji branżowych, rozmowy dotyczące fuzji z hollywoodzkim gigantem Paramount miały zostać celowo zablokowane.

Jakby tego było mało, Paramount musiał niedawno słono zapłacić za dawne, medialne gierki. Koncern poszedł na ugodę z samym Donaldem Trumpem i zgodził się wypłacić gigantyczną kwotę 16 milionów dolarów. Konflikt dotyczył głośnego wywiadu z Kamalą Harris w programie „60 Minutes” telewizji CBS, który – jak twierdził Trump – został celowo zmontowany i przygotowany w taki sposób, aby ewidentnie faworyzować jego rywalkę w wyścigu o fotel prezydencki.

Co dalej z europejskim rynkiem i stacją TVN?

Tymczasem w Europie tęczowy festiwal trwa w najlepsze. Mimo politycznego trzęsienia ziemi w USA, tutejsze oddziały MTV nie zeszły z obranego kursu i nadal epatują charakterystycznymi oznaczeniami LGBT. Tęczowe barwy świecą z ekranów między innymi w Polsce, Niemczech, Czechach, Francji, Holandii, Hiszpanii, Portugalii czy we Włoszech, a podobna sytuacja utrzymuje się też w części państw Ameryki Łacińskiej, w tym w Meksyku. Jak widać, nowy właściciel prowadzi na razie podwójną grę i dostosowuje politykę w zależności od danego rynku.

Gigantyczna transakcja pod znakiem zapytania. Chodzi także o TVN
W Stanach Zjednoczonych narasta sprzeciw wobec planowanego przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Według medialnych doniesień grupa prokuratorów generalnych z kilku stanów przygotowuje pozew mający zablokować transakcję wartą około 110 mld dolarów. Sprawa budzi zainteresowanie również w Polsce, ponieważ w skład przejmowanych aktywów wchodzi m.in. TVN.

Na polskim podwórku pojawia się jednak gigantyczny znak zapytania. W kontekście planowanego przejęcia Warner Bros. Discovery przez rosnące w siłę Paramount Skydance, na celowniku znalazła się przyszłość takich medialnych marek jak CNN, TVN czy TVN24. Biorąc pod uwagę bezwzględny, konserwatywny zwrot zza oceanu, polskie władze stacji mogą wkrótce stanąć przed sporym wyzwaniem.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze