Tamara Archiuch kończy 50 lat!
Tamara Arciuch od lat zachwyca widzów swoim talentem na scenie teatralnej, w filmie i telewizji. Urodzona 24 marca 1975 roku w Skierniewicach, ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie w 1998 roku.
W Czechach wojna o kreację Ewy Farnej. Padły słowa o „zapakowanej choince”!
Karierę zaczynała od ról teatralnych, debiutując w 1997 roku jako Helena w spektaklu „Pan Jowialski” Aleksandra Fredry w Teatrze Ludowym w Krakowie. Na dużym ekranie pojawiła się po raz pierwszy w tym samym roku w filmie „Młode wilki 1/2”, a ogólnopolską popularność zdobyła dzięki rolom w m.in. serialach „Niania” czy „M jak miłość”. Prywatnie jest partnerką aktora Bartłomieja Kasprzykowskiego, z którym ma dwoje dzieci – Michała i Nadię, a także matką Krzysztofa z poprzedniego małżeństwa z Bernardem Szycem.

Co dziś robi Arciuch?
Aktorka, o której może nie jest dziś specjalnie głośno, pozostaje aktywna zawodowo. Obecnie można ją zobaczyć na deskach teatrów. Jak sama podkreśla w wywiadach, to właśnie teatr pozostaje jej żywiołem.
Ile Hubert Urbański zarobił na "Milionerach"? Te momenty programu przejdą do historii
„Niezwykły talent do kreowania postaci komediowych ukazała na scenie Teatru Muzycznego w Gdyni rolą Roxie Hart w musicalu ‘Chicago’”
– możemy przeczytać w jej bio na Filmwebie, a Arciuch wciąż chętnie wraca do takich wyzwań.
W rozmowie z „Faktem” mówiła o swojej pasji do aktorstwa:
„Gram kobiety chłodne i nieprzystępne i czasami ludzie uważają, że i ja taka jestem. A to nieprawda. Uwielbiam tę pracę, bo pozwala mi być kimś innym, ale zawsze wkładam w to serce”.

Jak wygląda małżeństwo Arciuch i Kasprzykowskiego?
Tamara Arciuch i Bartłomiej Kasprzykowski poznali się w 2006 roku na planie serialu „Halo Hans!”, gdzie oboje grali główne role. Ich znajomość zaczęła się w taksówce, w drodze na konferencję prasową związaną z produkcją. Od razu między nimi zaiskrzyło – spędzali wspólnie czas na planie, grając niemal każdą scenę razem, a w przerwach prowadzili długie rozmowy. Początkowo była to jedynie przyjaźń, ale z czasem przerodziła się w głębsze uczucie.
Oboje byli wtedy w innych związkach, co skomplikowało sytuację – Tamara była jeszcze żoną Bernarda Szyca, a Bartłomiej miał za sobą małżeństwo z Dorotą Landowską. Ich relacja wzbudziła kontrowersje, ale ostatecznie oboje zdecydowali się zakończyć poprzednie związki, by dać szansę nowej miłości.
Tamara wspominała początki ich znajomości w wywiadzie dla „Vivy”:
„Spotkaliśmy się w taksówce. Od razu coś między nami zaskoczyło, ale na początku to była czysta przyjaźń. Dopiero później zrozumieliśmy, że to coś więcej”. Bartłomiej z kolei w rozmowie z tym samym magazynem podkreślał trudny okres, jaki wtedy przechodzili: „To był szalenie trudny czas, pełen emocji i wątpliwości, ale wiedzieliśmy, że warto walczyć o to, co nas łączy”.
Ich związek rozwijał się stopniowo – w 2017 roku, zdecydowali się na ślub w gronie najbliższych. Tamara i Bartłomiej często podkreślają, że fundamentem ich relacji jest wzajemny szacunek i wsparcie, co pozwala im przetrwać zarówno osobiste, jak i zawodowe wyzwania.

Jest afera! Opole bez Maryli? Ona jest jak "Kevin" na święta, musi być - uważa spec od muzyki
Dziś, po niemal dwóch dekadach razem, tworzą zgrany duet nie tylko w życiu prywatnym, ale i zawodowym. Mają dwoje dzieci – syna Michała (ur. 2009) i córkę Nadię (ur. 2016). Tamara w jednym z wywiadów dla „Gali” mówiła:
„Bartek to mój najlepszy przyjaciel i największe wsparcie. Razem możemy wszystko”.
Bartłomiej dodawał w podobnym tonie:
„Tamara daje mi siłę, a ja staram się być dla niej oparciem – to równowaga, która nas trzyma”.
Aktorka w rozmowie z Plejadą w 2021 roku wspominała o pracy z mężem na planie:
„To, jak to jest pracować z własnym mężem? Cudownie, bo mamy do siebie zaufanie i dobrze się rozumiemy”.

Syn Arciuch odciął się od showbiznesu
Krzysztof, urodzony w 1999 roku owoc małżeństwa aktorki z Bernardem Szycem, jako dziecko pojawił się w epizodach serialu "Niania" i filmu "Długi weekend".
Jednak zamiast pójść w ślady matki, odciął się od showbiznesu i wybrał inną drogę. Dziś 25-letni Krzysztof realizuje się jako perkusista w zespole MopS i radiowiec, unikając blasku fleszy.
Wiemy kogo nienawidzi Maciek Musiał! To niewiarygodne, ale ktoś taki istnieje
Sama Tamara również rzadko wypowiada się o swoim synu, szanując jego prywatność. W jednym z nielicznych odniesień, w kontekście jego dorastania, wspomniała w wywiadzie dla "Vivy", że Krzysztof "wybrał swoją drogę, z dala od blasku fleszy, i jestem z niego dumna".
