Podczas ceremonii wręczenia nagród BAFTA doszło do incydentu, który w krótkim czasie stał się szeroko komentowany w mediach społecznościowych. W chwili, gdy na scenie przemawiało dwóch czarnoskórych aktorów, z widowni padło rasistowskie wyzwisko.

Nagranie z sali szybko trafiło do sieci. W kolejnych godzinach pojawiły się informacje, że autorem okrzyku był mężczyzna cierpiący na zespół Tourette’a. W przebiegu tej choroby może występować koprolalia – rzadki objaw polegający na niekontrolowanym wykrzykiwaniu wulgaryzmów lub obraźliwych słów.

Dodatkowego kontekstu sprawie nadaje fakt, że o mężczyźnie powstał film „I Swear”, a odtwórca głównej roli otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora. Produkcja przedstawia historię osoby zmagającej się z zespołem Tourette’a.
Sprawa nabrała kolejnego wymiaru po reakcji Jamie Foxx, który publicznie skrytykował zachowanie z widowni. W mediach społecznościowych pojawił się wpis użytkownika Olivera De’Mari:
„Dziś dowiedziałem się, że Jamie Foxx jest głupi. Szkoda, bo to świetny aktor i komik”.
Today I learned Jamie Foxx is stupid
— Oliver De'Mari (@Olivyre_) February 23, 2026
Shame, great actor and comedian though pic.twitter.com/jMBDRHlSfc


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze