Roksana Więcko zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w programie „Hotel Paradise”. W rozmowie z Blask Online opowiedziała jednak o doświadczeniach, które towarzyszyły jej na długo przed pojawieniem się w telewizji. Jak przyznała, już jako nastolatka musiała mierzyć się z krytyką ze strony rówieśniczek.

Więcko zdradziła, że swoją przygodę z fotomodelingiem rozpoczęła bardzo wcześnie. Mając 16 lat współpracowała z agencją fotograficzną, brała udział w sesjach zdjęciowych oraz konkursach piękności. To właśnie wtedy zaczęły pojawiać się pierwsze negatywne komentarze.
– Byłam hejtowana przez dziewczyny, ale to gdzieś przez to, że w tym fotomodelingu już zaczynałam, jak miałam 16 lat. Była agencja fotograficzna, robiłam sesje, jakieś konkursy miss i przez to gdzieś też miałam hejt
– powiedziała.

Jak wspomina, krytyczne uwagi dotyczyły między innymi publikowanych przez nią zdjęć. Negatywne komentarze i oceny ze strony innych dziewczyn sprawiały, że relacje z rówieśniczkami od początku były dla niej dużym wyzwaniem.
W trakcie rozmowy poruszono także temat jej pierwszych tygodni w „Hotel Paradise”. Widzowie mogli obserwować, że początkowo miała trudności z odnalezieniem się w grupie uczestniczek. Sama przyznała, że podobne sytuacje towarzyszyły jej już wcześniej.
– Ja właśnie od samego początku miałam mega problem dogadać się z dziewczynami i gdzieś ten kontakt zawsze był taki krótki
– wyznała.

Roksana Więcko przyznała również, że przez lata nie miała bliskiej przyjaciółki. Jak podkreśla, zdecydowanie łatwiej nawiązywała relacje z osobami starszymi od siebie niż z rówieśnikami.
– Nigdy sobie nie miałam takiej przyjaciółki, takiej dziewczyny. Raczej rodzina, jakieś starsze ciocie. Zawsze z takimi 30-latkami się dogadałam, a z rówieśniczkami ten kontakt był utrudniony
– powiedziała.

Uczestniczka „Hotel Paradise” nie ukrywa, że doświadczenia z okresu dojrzewania miały wpływ na jej późniejsze relacje społeczne. Mimo trudności zdecydowała się jednak na udział w programie telewizyjnym, gdzie ponownie musiała zmierzyć się z oceną innych osób i funkcjonowaniem w zamkniętej grupie.
Dziś Więcko coraz częściej otwarcie mówi o swoich przeżyciach, podkreślając, że krytyka i odrzucenie, z którymi zetknęła się jako nastolatka, były dla niej ważną lekcją, ale również doświadczeniem, które na długo pozostawiło ślad w jej życiu.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze