Gere w wersji „mędrzec Hollywood”: tłumaczy światu, co jest prawdą
„Cała planeta spadła z klifu w strefę głupoty. Naprawdę myślicie, że ci uchodźcy i imigranci różnią się od nas?”
pyta filozoficznie były gwiazdor i dodaje:
„Naprawdę wierzycie tym klaunom takim jak Trump, Orbán, Netanyahu, Putin? Naprawdę wierzycie w to, co oni mówią?”
Richard Gere: “The entire planet has fallen off a cliff into the stupid zone. Do you really think these refugees and immigrants are different than us? Do you really believe these clowns like Trump, Orban, Netanyahu, Putin? You really believe what these guys say?” pic.twitter.com/d5sWh4bLt0
— Stephen Gibbons (@Gibboanxious) April 6, 2026
Wypowiedz Gere'a brzmi jak manifest duchowego przewodnika ludzkości. Problem w tym, że wygłasza go człowiek, który mieszka w posiadłości wartej 30 milionów dolarów i z imigrantami ma tyle wspólnego, co przeciętny turysta z realiami życia w Somalii.

Internauci: „Typowa gwiazda Hollywood. Oderwany od rzeczywistości”

Pod postem pojawił się komentarz, który idealnie podsumowuje reakcję ludzi:
„Typowa gwiazda Hollywood. Gość mieszka w luksusowej posiadłości za 30 mln dolarów. Imigranta z Somalii to może widzi raz na miesiąc jadąc limuzyną. I poucza ciężko pracujących Amerykanów, którzy z imigrantami muszą się użerać, że mają się nie burzyć, bo przecież wszyscy są tacy sami.”
Hollywood żyje w innym świecie, a Gere tylko to potwierdza

Richard Gere od lat buduje wizerunek duchowego guru, który wie lepiej, czuje głębiej i rozumie więcej. Ale kiedy multimilioner mówi ludziom, jak mają myśleć o problemach, których sam nie doświadcza, trudno nie uśmiechnąć się pod nosem.

Bo to właśnie jest Hollywood: świat, w którym moralność wygłasza się z prywatnego jetta, a empatię mierzy liczbą lajków pod przemową.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze