Wygląda na to, że w polskim show-biznesie rodzi się nowy, nieco bardziej „niemowlęcy” wariant tradycyjnego rzutu weselnym bukietem. Na luksusowym baby shower, jakie wyprawiła sobie znana prezenterka i ekspertka ślubna, spodziewająca się drugiego synka, zamiast kwiatów w stronę zgromadzonych gości poleciała... pieluszka.

Nowa świecka tradycja rodem z Instagrama
Zabawa miała wyłonić kobietę, która, zgodnie z założeniem, jako kolejna powinna spodziewać się dziecka.

„No dobrze... To czyja teraz kolej?”
— pytała rozbawiona gospodyni przyjęcia, publikując nagranie z całego zdarzenia. Choć żadnej z pań nie udało się efektownie złapać „bukietu” w locie, pieluszka wylądowała najbliżej Marceliny Zawadzkiej.

Zaskoczenie było autentyczne
Nagranie nie pozostawia wątpliwości. Reakcja „wytypowanej” przez los Marceliny Zawadzkiej była wyraźnie szczera i pełna zaskoczenia. Trudno się dziwić: nikt nie lubi być stawiany w centrum uwagi znienacka.

A ona przecież już jest mamą
Cała sytuacja nabiera dodatkowego, komicznego wymiaru, gdy weźmie się pod uwagę, że gwiazda, u której stóp wylądowała pieluszka, wcale nie czeka na swoje pierwsze dziecko, ponieważ od dawna z powodzeniem odnajduje się w roli mamy. Czy to jednak oznacza, że wkrótce rodzina może się powiększyć o kolejną pociechę?


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze