Jacek Stachursky, właściwie Jacek Władysław Łaszczok, urodził się 26 stycznia 1966 roku w Czechowicach-Dziedzicach. Już od młodych lat interesował się muzyką, co wynikało z rodzinnych tradycji – jego ojciec był muzykiem jazzowym. Pierwsze kroki na scenie Jacek stawiał w latach 80., jako wokalista rockowego zespołu Eve Boys. Po rozwiązaniu grupy podjął pracę jako prezenter radiowy, gdzie narodził się jego artystyczny pseudonim – Stachursky.
Szybko zdobył rzesze fanów
W 1994 roku zadebiutował solowym singlem „Taki jestem”, który szybko zdobył popularność i zapoczątkował jego karierę jako solowego artysty.
Stachursky stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów muzyki pop i dance. Przeboje takie jak „Typ niepokorny”, „Z każdym Twym oddechem” czy „Samo życie” zdobywały listy przebojów i na stałe wpisały się w kanon polskiej muzyki tanecznej. Artysta zdobył wiele nagród, w tym Słowika Publiczności na festiwalu sopockim w 2006 roku.
Muzyka Stachurskiego była zawsze pełna energii i pozytywnych emocji, co przyciągnęło szerokie grono fanów.
Miał problemy z tarczycą
W ostatnich latach Stachursky zmagał się z problemami zdrowotnymi. Diagnoza związana z tarczycą pozwoliła mu jednak podjąć odpowiednie leczenie, co poprawiło jego kondycję. W wywiadach otwarcie mówił o trudnym czasie i podkreślał, jak ważne jest dbanie o zdrowie, szczególnie w intensywnym życiu artysty. Fani muzyka byli trochę zaniepokojeni, bo mężczyzna sporo schudł.
Myślałem, że tyję przez to, że jem dużo tłustych potraw, a okazało się, że problemem jest tarczyca
- przyznał w jednym z wywiadów.
W wywiadzie dla serwisu Pomponik dodał:
U mnie ta spora nadwaga, która wtedy była przy moim wzroście, powodowała, że kondycyjnie i wokalnie nie najlepiej sobie radziłem wtedy. Tzn. radziłem sobie na tyle, na ile mogłem, natomiast odczuwałem skutki tej przypadłości. Trzeba było z tym coś zrobić i tak stopniowo z przerwami staram się dojść. To nie jest jeszcze optymalnie to, co powinno być, ale wydaje mi się, że gdzieś za pół roku-rok może dojdę do tego stanu, który by mnie interesował.
Pod koniec 2024 roku wydał nowy singiel „Wyluuuzuj”, który szybko stał się hymnem dla tych, którzy chcą zwolnić tempo i cieszyć się życiem. Artysta regularnie koncertuje, dzieli się swoją twórczością z fanami w mediach społecznościowych i zapowiada kolejne projekty.
A jaka jest Wasza ulubiona piosenka Stachursky'ego?