Nie tylko Piotr Zelt. Oni też znieważali Straż Graniczną i nie ponieśli kary

Jak ujawnił dziś polityk PiS Paweł Jabłoński, Piotr Zelt nie poniesie kary za znieważenie byłej rzecznik Straży Granicznej kpt. Anny Michalskiej, gdyż apelacja na jej korzyść została wycofana na polecenie... Waldemara Żurka. Ale to nie jedyny przypadek, gdy znana osoba obrażająca polskich funkcjonariuszy uniknęła kary.

4 minut czytania
Nie tylko Piotr Zelt. Oni też znieważali Straż Graniczną i nie ponieśli kary
akpa.pl
← Powrót na niezalezna.pl
Nie tylko Piotr Zelt. Oni też znieważali Straż Graniczną i nie ponieśli kary

Prawie 4 miesiące temu zwróciłem się do ministerstwa sprawiedliwości z zapytaniem poselskim: jak to się stało, że Prokuratura wycofała apelację wniesioną na korzyść kpt. Anny Michalskiej, byłej rzecznik prasowej Straży Granicznej, którą aktor Piotr Zelt znieważył i obraził, nazywając ją „twarzą bestialskich standardów państwa PiS” – tylko dlatego, że „państwo PiS” broniło naszej wschodniej granicy przed naruszaniem jej przez nielegalnych imigrantów wysyłanych przez reżimy Łukaszenki i Putina. Miałem sygnały, że decyzja została podjęta na najwyższym politycznym szczeblu

- napisał dziś na platformie X poseł PiS Paweł Jabłoński.

Jan Wieczorkowski myślał, że przehula życie. “Byłem młody, zachłysnąłem się tym światem”
Jan Wieczorkowski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów swojego pokolenia – przystojny, charyzmatyczny, przez lata obsadzany w rolach amantów i mężczyzn z tajemnicą. Popularność przyniosły mu zarówno filmy, jak i seriale telewizyjne, a widzowie pokochali go m.in. za role w produkcjach takich jak „Kiler-ów 2-óch”, „Pierwsza miłość” czy „M jak miłość”. Jednak za ekranowym wizerunkiem kryła się historia znacznie bardziej złożona.
I właśnie się to potwierdziło. Bardzo długo zwlekali z odpowiedzią – ale prawda w końcu wyszła na jaw: to Waldemar Żurek, minister-prokurator z nadania Donalda Tuska osobiście wydał polecenie Dariuszowi Kornelukowi (nieprawidłowo powołanemu na funkcję Prokuratora Krajowego) – a Korneluk i jego podwładni to polecenie karnie wykonali

- ujawnił polityk.

I takim oto sposobem aktor jawnie wspierający obecną władzę uniknął odpowiedzialności za znieważenie funkcjonariusza wykonującego swoje obowiązki wobec państwa. Nie jest to jednak jedyny przypadek, gdy znana osoba mogła pozwolić sobie na więcej, niż przeciętny Polak.

Czy polski amant Blind Hen zawojuje Netflixa?Jastrzębowski i Woś śmieją się ze ”ślepej kury” [WIDEO]
Romanse, zemsta i dotacje na 2 miliony złotych - perypetiami rodziny Ślepokurów żyje cała Polska. Swój komentarz do sprawy postanowili dodać prowadzący program “Lewy z Bicepsem” Sławek Jastrzębowski i Rafał Woś. W centrum wydarzeń znajduje się prokurator Dariusz Ślepokura, którego na potrzeby programu nazwano... “Blind Hen”, czyli ”Ślepa Kura”.

Jednym z najszerzej komentowanych przypadków była sprawa Barbara Kurdej-Szatan. W listopadzie 2021 roku opublikowała na Instagramie wpis, w którym w obrzydliwych i wulgarnych słowach skrytykowała działania Straży Granicznej, nazywając funkcjonariuszy m.in. „maszynami bez mózgu i serca” oraz mordercami.

Prokuratura postawiła jej zarzut zniesławienia (artykuł 212 Kodeksu karnego). Sąd umorzył sprawę, uznając, że nie doszło do przestępstwa, chociaż Prokurator Generalny w późniejszym etapie wniósł skargę nadzwyczajną i sprawa była ponownie rozpatrywana. Ostatecznie jednak aktorka nie poniosła żadnych konsekwencji prawnych swojego wpisu.

Polityk KO zostawił ją dla innej. Katarzyna Bosacka opowiada, jak sobie poradziła z rozstaniem
Katarzyna Bosacka uchodziła za osobę spełnioną – żonę i matkę czwórki dzieci. Dlatego informacja o rozpadzie jej wieloletniego małżeństwa była dla wielu zaskoczeniem. Polityk Koalicji Obywatelskiej Marcin Bosacki zostawił dziennikarkę dla innej kobiety. Jak Bosacka poradziła sobie z rozstaniem?

Władysław Frasyniuk w 2021 r. w wywiadzie telewizyjnym nazwał funkcjonariuszy Straży Granicznej i wojska „śmieciami” i „watahą psów” w kontekście obrony granicy. I w tym przypadku obeszło się bez konsekwencji prawnych. Sąd drugiej instancji uniewinnił go od zarzutów obrazy funkcjonariuszy.

Warto przypomnieć, że w polskim systemie znieważenie lub zniesławienie funkcjonariuszy publicznych – w tym Straży Granicznej – może być ścigane z urzędu na mocy art. 212 Kodeksu karnego.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze