Nie tylko Forrest Gump. Tom Hanks odrzucił hity, które przeszły do historii kina

Tom Hanks od dekad uchodzi za jednego z najwybitniejszych aktorów Hollywood. Na swoim koncie ma role, które na stałe zapisały się w historii kina, ale równie ciekawie prezentuje się lista filmów, z których zrezygnował. W dniu 70. urodzin aktora przypominamy produkcje, które mogły wyglądać zupełnie inaczej.

4 minut czytania
Nie tylko Forrest Gump. Tom Hanks odrzucił hity, które przeszły do historii kina
← Powrót na niezalezna.pl
Nie tylko Forrest Gump. Tom Hanks odrzucił hity, które przeszły do historii kina

Trudno wskazać drugiego aktora, który z taką swobodą odnajdywałby się zarówno w lekkich komediach, jak i poruszających dramatach. Tom Hanks przez lata udowodnił, że potrafi stworzyć bohaterów, których widzowie pamiętają przez dekady. Nic dziwnego, że wielu scenarzystów pisało role właśnie z myślą o nim. Nie wszystkie propozycje trafiały jednak na plan filmowy.

Paradoksalnie to właśnie odmowy Hanksa otworzyły drogę innym aktorom do stworzenia kreacji, które dziś uchodzą za kultowe.

Tom Hanks wcieli się w postać Abrahama Lincolna. Jest z nim spokrewniony!
Tom Hanks nie stroni od ról biograficznych, które zręcznie kreuje na ekranie. Był Waltem Disneyem czy pułkownikiem Tomem Parkerem. Do tej listy laureat dwóch Oscarów doda jedną z najważniejszych postaci w historii USA. Hanks wcieli się w postać Abrahama Lincolna w adaptacji powieści „Lincoln w Bardo”. Co interesujące, aktor jest spokrewniony z 16. prezydentem USA.

„Jerry Maguire” miał należeć do Hanksa

Jednym z najbardziej znanych przykładów jest „Jerry Maguire”. Cameron Crowe od początku wyobrażał sobie głównego bohatera właśnie jako Toma Hanksa. Aktor przeczytał scenariusz i był nim szczerze zainteresowany, ale w tym samym czasie chciał skoncentrować się na własnym projekcie – „Szaleństwach młodości”.

Ostatecznie zrezygnował z udziału w filmie. Rolę przejął Tom Cruise, dla którego stała się ona jedną z najważniejszych w całej karierze. Sam Crowe po latach wspominał, że rozmowa z Hanksem była tak entuzjastyczna, iż dopiero po jej zakończeniu dotarło do niego, że właśnie usłyszał odmowę.

Internauci patrzą tylko na jedno. Nagranie Lewandowskiej wywołało lawinę
Anna Lewandowska po raz kolejny udowodniła, że regularny trening przynosi spektakularne efekty. Na Instagramie opublikowała nagranie z ćwiczeń, a internauci zwrócili uwagę na jej wysportowaną sylwetkę. W komentarzach nie zabrakło zachwytów nad formą trenerki.

Dlaczego nie został Harrym?

Dziś trudno wyobrazić sobie komedie romantyczne bez ekranowego duetu Toma Hanksa i Meg Ryan. Niewiele osób pamięta jednak, że aktor mógł pojawić się u jej boku znacznie wcześniej – w filmie „Kiedy Harry poznał Sally”.

Powód rezygnacji był bardzo osobisty. W tamtym okresie Hanks przechodził przez rozwód z pierwszą żoną, Samanthą Lewes. Jak po latach opowiadała Rita Wilson, aktor nie potrafił utożsamić się z bohaterem, który po rozstaniu przeżywał emocjonalny kryzys. Uznał, że postać jest zbyt odległa od jego własnych doświadczeń i zrezygnował z roli.

Paulina Sykut-Jeżyna pokazuje trochę więcej ciała. Fani: „Najpiękniejsza kobieta. Idealna figura”
Paulina Sykut-Jeżyna korzysta z letniego wypoczynku i chętnie dzieli się wakacyjnymi kadrami z obserwatorami. Tym razem prezenterka opublikowała zdjęcie w dwuczęściowym kostiumie kąpielowym, a pod postem błyskawicznie pojawiły się komentarze pełne zachwytów nad jej figurą.

Forrest Gump zamiast więziennych murów

Jedna z najtrudniejszych decyzji w jego karierze dotyczyła wyboru pomiędzy dwoma znakomitymi scenariuszami. Hanks mógł zagrać Andy'ego Dufresne'a w „Skazanych na Shawshank” albo wcielić się w Forresta Gumpa.

Postawił na historię prostolinijnego mieszkańca Alabamy i ta decyzja okazała się przełomowa. Za rolę Forresta otrzymał Oscara, a miejsce w „Skazanych na Shawshank” przypadło Timowi Robbinsowi. Choć więzienny dramat początkowo nie zachwycił wynikami finansowymi, z czasem wyrósł na jeden z najwyżej ocenianych filmów w historii kina.

Kilka lat później Hanks ponownie sięgnął po ekranizację prozy Stephena Kinga, tym razem przyjmując główną rolę w „Zielonej mili”.

Penélope Cruz zachwyciła krytyków. Ta rola już stawia ją w gronie oscarowych faworytek
Penélope Cruz ponownie znalazła się w centrum uwagi świata filmu. Jej rola w thrillerze psychologicznym „Zaproszenie”, który od początku lipca można oglądać w polskich kinach, została już doceniona przez hollywoodzkich krytyków. To dopiero początek sezonu nagród, ale nazwisko hiszpańskiej gwiazdy coraz częściej pojawia się w oscarowych przewidywaniach.

Nie tylko te tytuły

Lista filmów, których Hanks ostatecznie nie zagrał, jest znacznie dłuższa. Wśród nich znalazły się między innymi „Chaplin”, „Dzień świstaka” oraz „Speed: Niebezpieczna prędkość”. W przypadku sensacyjnego hitu z Keanu Reevesem aktor uznał podobno, że pomysł jest zbyt nieprawdopodobny, by przekonać widzów.

Są jednak projekty, których Hanks nie zamierzał odrzucać. Jednym z nich było „Toy Story”, przełomowa animacja Pixara, która zapoczątkowała nową erę komputerowego kina.

Od 1995 roku aktor użycza głosu kowbojowi Chudemu i pozostaje związany z serią do dziś. Bohater stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci animacji, a kolejne odsłony „Toy Story” od lat przyciągają do kin zarówno dzieci, jak i dorosłych. To jedna z tych decyzji, która okazała się równie trafiona jak wybór roli Forresta Gumpa.

Paulina Smaszcz przesadziła z metamorfozą? Fani piszą, że trudno ją rozpoznać
Nowe zdjęcia Pauliny Smaszcz wywołały lawinę komentarzy. Choć nie brakowało zachwytów, wielu internautów zwróciło uwagę na coś innego. Ich zdaniem metamorfoza zaszła tak daleko, że celebrytkę trudno dziś rozpoznać.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze