Michael Jackson wraca na wielki ekran. W roli króla popu… Jackson!

Szykuje się prawdziwa gratka dla fanów muzyki króla pop! W nadchodzącym filmie biograficznym „Michael” w postać Michaela Jacksona wcieli się… Jaafar Jackson (29 l.), czyli jego własny bratanek. Premiera w Polsce zaplanowana jest na 24 kwietnia 2026 roku, a za produkcję odpowiada Graham King – ten sam, który dał światu oscarowe „Bohemian Rhapsody”.

3 minut czytania
Michael Jackson wraca na wielki ekran. W roli króla popu… Jackson!
← Powrót na niezalezna.pl
Michael Jackson wraca na wielki ekran. W roli króla popu… Jackson!

Nowa produkcja studia Lionsgate ma być pełnym portretem życia i kariery Michaela Jacksona. Twórcy zapowiadają, że film pokaże zarówno wielkie sukcesy sceniczne, jak i trudne momenty prywatne, które ukształtowały artystę. Nie zabraknie kultowych utworów, takich jak „Thriller” czy „Billie Jean”, które na zawsze zmieniły oblicze muzyki pop.

Kto zagra?

Jaafar Jackson – syn Jermaine’a Jacksona, starszego brata Michaela, od lat związany z muzyką. Choć nie ma doświadczenia filmowego, jego podobieństwo do Michaela i muzyczne zaplecze sprawiają, że wybór wydaje się naturalny. To będzie jego pierwsza rola aktorska.

Jaafar Jackson

Nia Long – wcieli się w Katherine Jackson, matkę Michaela. Long jest znaną amerykańską aktorką, którą widzowie pamiętają z takich filmów jak „Big Momma’s House”, „Premonition” czy seriale „Empire” i „NCIS: Los Angeles”.

Colman Domingo – zagra Joe Jacksona, ojca artysty. Domingo to ceniony aktor teatralny i filmowy, laureat nagrody Emmy za rolę w serialu „Euphoria”, nominowany do Oscara za film „Rustin”. Widzowie znają go także z „Fear the Walking Dead” i nowej wersji „The Color Purple”.

Kaczorowska wypuszcza perfumy. Internet: „Z lodówki nam zaraz wyskoczysz”
Agnieszka Kaczorowska, znana z roli Bożenki w „Klanie” i z niekończących się wykładów o „pięknym rozwoju”, właśnie dorzuciła do swojego katalogu kolejny produkt: autorskie perfumy AK. Zmysłowe, kobiece, z nutą różowego pieprzu i ambroxanu. Brzmi jak luksus? Może. Ale w sieci wrze.

Miles Teller – wcieli się w Johna Brancę, menedżera Michaela. Teller jest gwiazdą młodego pokolenia, znany z oscarowego „Whiplash”, serii „Divergent”, a ostatnio z hitu „Top Gun: Maverick”, gdzie grał Bradleya „Roostera” Bradshawa.

Za kamerą stoi Antoine Fuqua, reżyser znany z „Training Day” i serii „The Equalizer”. Scenariusz napisał John Logan, autor tekstów do „Gladiatora” i „Skyfall”. Producentem jest Graham King, który wcześniej odpowiadał za sukces „Bohemian Rhapsody” – filmu o Freddym Mercurym i Queen.

Premiera w Polsce

Film „Michael” trafi do polskich kin 24 kwietnia 2026 roku. To będzie jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń filmowych przyszłego roku – zarówno dla fanów muzyki, jak i dla miłośników wielkich biografii.

Bezcenny polski rękopis w niemieckich rękach. Ministerstwo Kultury: Nie jesteśmy pewni, czy to nasze… SERIO?!
W 1941 roku Niemcy ukradli bezcenny rękopis jednej z najstarszych polskich pieśni „Gaude, Mater Polonia”. W 2023 odnaleziono go w Berlinie. Zamiast domagać się zwrotu, Ministerstwo Kultury wyraża wątpliwości, czy to w ogóle polska własność. Pieczęcie polskiej biblioteki? Historia? To za mało. Resort chce „niepodważalnych dowodów”, zanim łaskawie poprosi Niemców o oddanie tego, co zrabowali. Czy zatem rękopis jednej z najstarszych polskich pieśni może nie być polski?

Michael Jackson to artysta, którego wpływ na kulturę popularną jest niepodważalny. Jego muzyka, taniec i styl sceniczny inspirowały całe pokolenia. „Michael” ma szansę stać się nie tylko filmem biograficznym, ale także hołdem dla ikony, która na zawsze zmieniła świat muzyki.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze