Maciej Zakościelny pierwszy raz o rozstaniu z matką swoich synów. Jak poradził sobie z samotnością?

Maciej Zakościelny i Paulina Wyka przez lata tworzyli lubianą parę w polskim show-biznesie. Ich rozstanie w 2023 roku odbyło się bez medialnego rozgłosu. W najnowszym wywiadzie aktor zdradził kulisy związku z byłą partnerką oraz opowiedział, jak poradził sobie z samotnością

3 minut czytania
Maciej Zakościelny pierwszy raz o rozstaniu z matką swoich synów. Jak poradził sobie z samotnością?
Maciej Zakościelny | fot. Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Maciej Zakościelny pierwszy raz o rozstaniu z matką swoich synów. Jak poradził sobie z samotnością?

Znany aktor zdradził kulisy swojego życia

Maciej Zakościelny na początku wieku był jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów w Polsce. Zaczynał od komedii romantycznych, a teraz stawia na teatr i taniec. Obecnie dzieli się z fanami swoją codziennością w mediach społecznościowych i pojawia się na imprezach branżowych. Mimo to aktor bardzo dba o prywatność swoją, jak i swoich bliskich.

Po raz pierwszy od dawna wypowiedział się o kulisach swojego życia i zdradził szczegóły rozstania z Pauliną Wyką.

Zakościelnego i Wieniawę łączy coś więcej niż przyjaźń? Plotki nie ustają... WIDEO
Maciej Zakościelny już nie pierwszy raz został sfotografowany w towarzystwie popularnej aktorki młodego pokolenia Julii Wieniawy. Czy łączy ich coś więcej, niż przyjaźń? Ona się odżegnuje, on milczy.

Na początku 2024 roku w sieci pojawiły się doniesienia o rozstaniu aktora z partnerką. Zakościelny potwierdził te informacje i wyjaśnił, jak wygląda jego życie po rozstaniu oraz podział opieki nad dwójką synów.

Zakościelny szczerze o rozstaniu z partnerką

Para była razem od 2014 roku i mimo tego, że nigdy nie wzięli ślubu, to doczekali się dwójki dzieci. W 2016 r. na świat przyszedł Borys, którego aktor pokazał na Instagramie dopiero kilka miesięcy po narodzinach. Z kolei w 2018 r. urodził się drugi syn Aleksander. W 2023 Zakościelny i Wyka rozstali się po cichu, unikając medialnego szumu. W najnowszym wywiadzie podzielił się tym, jaki wpływ miało na niego rozstanie.

Pamiętam moment, kiedy pierwszy raz wróciłem do pustego domu. Byłem przyzwyczajony do dziecięcego hałasu, a potem otwierasz drzwi i jest cisza

- powiedział Zakościelny. Zdradził również, co pomogło mu przejść przez najtrudniejszy okres w swoim życiu.

Była żona Zakościelnego odebrała mu dzieci. „Uszanowałem to”
Maciej Zakościelny (45 l.) nie ma ostatnio lekko w życiu. Miał problemy ze zdrowiem, ale równie ciężko jest układać relacje rodzinne po rozstaniu z długoletnią partnerką Pauliną Wyką (40 l.), z którą ma dwóch synów Borysa (9 l.) i Aleksa (7 l.). Jak się okazuje został zmuszony do zmiany widywań z dziećmi. Była żona nie chciała opieki naprzemiennej i aktor stracił cenny czas z synami. Ale to nie koniec…
Ratował mnie teatr. Wychodziłem na scenę i czułem, że nadal jestem potrzebny. A niedawno zrozumiałem, że mimo różnych życiowych trudności naprawdę jestem szczęśliwym człowiekiem. Tylko czasami o tym zapominam

- wyjawił.

O życiu po rozstaniu

Zakościelny nie ukrywa, że rozstanie nauczyło go wielu rzeczy na które kiedyś nie zwracał uwagi.

Chyba zacząłem bardziej ufać sobie. Swojemu czuciu. Kiedyś bardzo potrzebowałem zewnętrznych potwierdzeń. Dziś coraz częściej wiem po prostu, co jest moje, a co nie. Dotyczy to pracy, ludzi, relacji, nawet drobiazgów. Coraz częściej też odpuszczam relacje, które mi nie służą. I co ciekawe - nie ma już we mnie dramatu ani poczucia winy. Po prostu widzę, że coś mnie osłabia, zabiera energię, nie daje dobra, i odchodzę od tego. Bez obrażania się

- krótko podsumował.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze