Natasza Urbańska miała zaledwie 13 lat, gdy na jej drodze pojawił się Janusz Józefowicz. Poznali się na deskach teatru, gdy początkująca wówczas aktorka i tancerka po raz pierwszy próbowała dostać się do zespołu "Buffo". Okazuje się, że już wtedy przeżywała ogromną fascynację starszym od siebie mężczyzną i marzyła o ich wspólnej przyszłości. Pomimo upływu lat, jej uczucie do reżysera nie przemijało, a wręcz przeciwnie.
- Zamiast przechodzić, to zaczęło się we mnie coraz bardziej rozwijać. Okazało się, że jest cudowny. Ja wierzyłam w to, że on będzie moim mężczyzną. Jeszcze nie teraz, ale czułam, że on to ten ktoś. Ktoś wyjątkowy
- wspominała Natasza Urbańska w rozmowie z Izabelą Janachowską.
Kim jest pierwsza żona Janusza Józefowicza?
Janusz Józefowicz był już mężczyzną ze sporym życiowym bagażem, gdy poślubił Nataszę Urbańską.
Reżyser po raz pierwszy stanął na ślubnym kobiercu, gdy miał zaledwie 22 lata. Razem z żoną Danutą doczekali się dwojga dzieci - w 1983 roku urodziła się ich córka Kamila, a 10 lat później przywitali na świecie syna Jakuba. Janusz Józefowicz poznał swoją żonę w Studiu Taneczno-Wokalnym TVP na Śląsku. Danuta również związana jest z branżą artystyczną, a po narodzinach córki, na jakiś czas wycofała się z pracy.
Józefowicz niechętnie wypowiada się na temat swojego pierwszego małżeństwa. W 2021 roku zrobił jednak wyjątek i w rozmowie z "Vivą!" przyznał, że jego pierwsze małżeństwo przechodziło bardzo poważny kryzys po narodzinach pierwszego dziecka.
- Zostałem mężem i ojcem w wieku 22 lat. Bardzo kochałem Dankę i Kamilkę, ale w pogoni za marzeniami zdałem na PWST w Warszawie — szkoła teatralna, stan wojenny, żona z dzieckiem na Śląsku. To była prawdziwa męka. Ludzie wtedy podczas weekendów balowali, a ja spędzałem je w koszmarnych pociągach, żeby chociaż chwilę pobyć z rodziną
- wspominał Janusz.
Aktor przyznał, że do kryzysu w ich małżeństwie przyczyniła się praca i związane z nią rozjazdy.
- Ja miałem już przed sobą kolejne wyzwanie - polski musical. I znowu byłem gościem w domu. Danka zaczęła wyjeżdżać jako tancerka na zagraniczne kontrakty, Kamilka była u babci, a ja jeździłem zarabiać do Berlina Zachodniego. To był czas nie do nadrobienia. Kryzys musiał się pojawić
- podsumował aktor.
Ostatecznie małżeństwo zdecydowało się na rozwód, a niedługo potem kolorowa prasa zaczęła rozpisywać się na temat relacji Józefowicza z młodszą o 18 lat Nataszą. Do dziś można usłyszeć plotki, że to właśnie Urbańska przyczyniła się do rozpadu pierwszego małżeństwa Józefowicza.
- Myślę, że gdyby w moim sercu nie było miejsca dla Nataszy, to dziś łączyłyby nas tylko sprawy zawodowe
- skwitował Janusz.