Gwiazda „Rodziny zastępczej” cieszy się życiem bez facetów i bez czwórki dzieci

Monika Mrozowska (45 l.) sławę zyskała dzięki roli Majki w „Rodzinie zastępczej”, jednak od wielu lat w show-biznesie funkcjonuje jako autorka przepisów i bohaterka programów kulinarnych. Gwiazda doczekała się czwórki dzieci z różnymi partnerami. Od czterech lat celebrytka nie tworzy z nikim stałego związku i nie kryje, że jest jej z tym dobrze. Ostatnie zdjęcia z wyjazdu z koleżankami mają to potwierdzić.

4 minut czytania

Gwiazda „Rodziny zastępczej” ma dwie córki z małżeństwa z Maciejem Szaciłło – Karolinę (22 l.) i Jagodę (15 l.), syna Józefa (11 l.) ze związku z Sebastianem Jaworskim oraz syna Lucjana (4 l.), którego ojcem jest Maciej Auguścik-Lipka. Niestety sympatyczna aktorka rozstała się z ojcem swojej najmłodszej pociechy tuż po narodzinach chłopca.

Tamara Arciuch zniknęła z filmów. Syn się od niej odciął, a co z mężem?
Tamara Arciuch (50 l.) zniknęła z przestrzeni publicznej. Choć wcześniej mogliśmy ją oglądać np. w serialach „Tajemnica zawodowa” i „Ojciec Mateusz”, dziś niemalże zapadła się pod ziemię. Fani są zaniepokojeni... BlaskOnline sprawdza, co się dzieje z aktorką.

Czy Monika Mrozowska jest zakochana?

Okazuje się, że piękna aktorka nie tęskni za życiem w związku. Deklaruje, że od kilku lat jest singielką i bardzo ceni sobie ten stan.

Monika grała w popularnym serialu do 2009 r. /AKPA

- Póki co, jestem zakochana w sobie – śmieje się w rozmowie z nami Monika Mrozowska, zapytana, o ewentualną miłość odpowiedziała.

Nie oznacza to jednak, że w przyszłości nie da komuś szansy na wspólne życie.

 – Nie zamykam się na nowy związek, ale naprawdę jest mi teraz bardzo dobrze. Ogólnie uważam, że fajnie jest iść przez życie z kimś, jednak nic na siłę. Zdecyduję się na nowy związek, kiedy naprawdę poczuję, że z kimś jest mi lepiej niż jak jestem sama. Może być trudno, bo naprawdę samej jest mi bardzo dobrze, więc poprzeczka jest wysoko – dodaje Mrozowska.

Celebrytka przyznaje, że nie pozwala, by dzieci weszły jej na głowę. Choć jest oddaną matką, stara się nie zapominać o sobie.

W internecie chętnie pokazuje swoje dzieci i siebie jako matkę

Jak Monika Mrozowska wychowuje dzieci?

- Od dawna dbam o to, by mieć czas tylko i wyłącznie dla siebie. Staram się wygospodarować weekend albo nawet cztery dni, kiedy nie mam przy sobie żadnego dziecka. Każdemu potrzeba chwili oddechu. Uważam, że dziećmi tak samo dobrze może się zająć tata, babcia lub inna bliska osoba, której ufam i którą dzieci lubią. Uważam, że to dobrze robi każdej mamie, jeżeli może poprzebywać z własnymi myślami. Zdarza mi się samej wyjechać nad morze, czy w góry i chodzić po plaży albo po lesie. To świetny reset i zarazem naładowanie się pozytywną energią. Z takich wypadów zawsze wracam silniejsza – opowiada Monika Mrozowska.
Wypad z koleżankami /IG
- Lubię wyjeżdżać z przyjaciółkami, ale kocham też spędzać czas sama ze sobą. Absolutnie nie nudzę się w swoim towarzystwie, czytam książki, rozmyślam, praktykuję jogę. Podoba mi się też poczucie, że nic nie muszę, a wszystko mogę. Wbrew pozorom nie jestem przytłoczona dziećmi. Potrafię znaleźć we wszystkim właściwy balans. Może to banalne, ale powiem, że jeżeli mama jest wypoczęta i szczęśliwa, to reszta rodziny też jest zadowolona – uśmiecha się Mrozowska.

Tymczasem Internet obiegły zdjęcia i filmiki z jej ostatniego wyjazdu z przyjaciółkami. Widać, że gwiazda kwitnie!

WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII PONIŻEJ
Macocha Natalii Kukulskiej chce walczyć z nią w sądzie! Wiemy, o co poszło
Wychodzi na to, że miarka się przebrała! Jak dowiedział się portal BlaskOnline szykuje się sprawa sądowa przeciwko Natalii Kukulskiej (49 l.). Dlaczego? Jej macocha, Olga Borys (59 l.) ma dość pomówień i oczerniania jej wizerunku w mediach. Jako bizneswoman uważa, że to szkodzi jej marce, jako osoba czuje się skrzywdzona słowami pasierbicy, a sama nie chce boksować się z nią za pośrednictwem mediów.