Edyta Górniak rozstała się z managerem! Padły mocne zarzuty

Edyta Górniak kończy współpracę z managerem z BCM Live. W oświadczeniach padły mocne zarzuty.

2 minut czytania

Edyta Górniak, aktywna na scenie pod ponad 30 lat wokalistka, w ostatnich miesiącach nie próżnowała, czego owocem jest chociażby nowa płyta "My Favourite Winter", na której znalazły się kolędy i piosenki świąteczne. Był to pierwszy album artystki od 12 lat.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Edyta Górniak (@edytagorniak)

Tym razem jednak przyszły ciemne chmury.

BCM Live: To była bardzo ciekawa podróż

Agencja eventowo-produkcyjna BCM Live we wpisie w mediach społecznościowych przekazała, że w dniu 10 stycznia 2025 r. "przestała reprezentować interesy pani Edyty Górniak".

"To była bardzo ciekawa podróż, jednak cały zespół BCM chce skupić się na projektach, które mają potencjał na sukces" - napisano na profilu agencji.

Zaznaczono, że BCM Live "przyjmie każdą narrację artystki".

"Przygoda zapowiada się bardzo ciekawie, ale może nie ten czas". (…) "Zespół BCM poszukuje natomiast nowego projektu z pełnym zaangażowaniem i Partnerów z ambicjami na odniesienie sukcesu" - poinformowano.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez BCM LIVE (@bcm_live)

Górniak odpowiada i stawia zarzuty

Współpracę z BCM Live Górniak nawiązała we wrześniu 2024 r., a za jej sprawy odpowiadać miał Bartłomiej Kunc, kierownik projektu w agencji.

Artystka w relacji na swoim Instagramie odpowiedziała na wpis agencji BCM Live.

"Z dniem 7 stycznia tego roku, po wcześniejszym rozpoznaniu sfałszowania dokumentów finansowych, zdecydowałam nie przedłużać okresu próbnego dla dalszej współpracy z osobą pana Bartka Kunca" - napisała Górniak.

"Złośliwość w Jego publicznym wyjaśnieniu, dotycząca zwolnienia Go ze stanowiska managera, potwierdza Jego obawę przed obnażeniem dokumentów, które odebrałyby Mu wiarygodność przed każdym kontrahentem. Uspokajam zatem przerażony ton Jego wypowiedzi, iż nie planuję upubliczniać tych dokumentów, jedynie przekazać je Pełnomocnikom Prawnym" - czytamy w oświadczeniu.