Paulina Wójcik, jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy TV Republika, rzadko daje się złapać w tak prywatnych momentach. Tym razem fotoreporter Blasku uchwycił ją podczas spokojnego spaceru alejkami ZOO. Bez pośpiechu, zero stresu i tempa znanego z telewizyjnego studia. Widać było wyraźnie, że pierwsze naprawdę ciepłe podmuchy w tym roku poprawiły humor Paulinie. Ale także... rozmowa telefoniczna.

Najbardziej zastanawiające, z kim rozmawiała. Bo jej uśmiech momentami zdradzał wiele. W pewnym momencie wyglądała tak, jakby słyszała coś wyjątkowo miłego. Gesty dłoni, lekko przechylona głowa, ten charakterystyczny błysk w oku. To nie był szybki służbowy telefon. To była rozmowa, która naprawdę ją cieszyła.
Czy to była rozmowa z kimś bliskim? A może po prostu przyjacielska wymiana zdań, która poprawiła jej dzień? Tego ostatecznie nie wiadomo. Wiadomo natomiast jedno. Paulina Wójcik dawno nie wyglądała tak promiennie.

Stylizacja od razu przyciągała uwagę każdego, kto pojawiał się nieopodal. Długi, biały puchowy płaszcz z futrzanym kołnierzem, przewiązany w talii, wyglądał jak stworzony na zimowe sesje zdjęciowe.
Do tego duże, ciemne okulary i rozpuszczone blond włosy, które odbijały światło. Całość sprawiała wrażenie, jakby Paulina wyszła prosto z planu modowej kampanii, a nie na zwykły spacer.







Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze