Daniel Olbrychski nie jest politykiem, ale od wielu lat publicznie wypowiada się na tematy społeczne i polityczne, co sprawia, że jego poglądy są dość dobrze rozpoznawalne w polskiej debacie publicznej.

Choć twierdzi, że nie chce być traktowany jako autorytet polityczny, to nie szczędzi komentarzy zabarwianych polityką. Nie ukrywa też sympatii do rządu Koalicji Obywatelskiej, a przy okazji nie szczędzi krytyki wobec polityków prawicowych.
Tym razem jednak aktor pokusił się o diagnozę społeczeństwa i zdecydowanie nie gryzł się w język.

Obrzydliwość społeczeństwa polskiego, o którym Norwid pisał, "jesteśmy wielkim narodem, ale żadnym społeczeństwem", i objawia się to w każdym, do dnia dzisiejszego. Społeczeństwo, które dwa razy na prezydenta wybiera kogoś takiego jak Duda, a puentuje to wybraniem pana Nawrockiego na prezydenta Polski, nie jest społeczeństwem wybitnym, łagodnie mówiąc
- mówił Daniel Olbrychski w Polskim Radiu.

Jak Norwid to nazywał, żadnym społeczeństwem jesteśmy
- podkreślił jeszcze raz aktor.
Olbrychski: „Społeczeństwo, które dwa razy na prezydenta wybiera kogoś takiego jak Duda, a puentuje to wyborem pana @NawrockiKn na prezydenta Polski nie jest społeczeństwem wybitnym łagodnie mówiąc" pic.twitter.com/BlcW2jaXiX
— Paweł Rybicki (@Rybitzky) June 8, 2026



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze