Skandal za skandalem
Rodzina Martyniuków od lat przyciąga uwagę mediów, a ich życie prywatne często przypomina scenariusz telenoweli. Daniel Martyniuk, syn legendarnego Zenka Martyniuka, wielokrotnie był bohaterem kontrowersyjnych wydarzeń, które elektryzowały opinię publiczną.

W grudniu 2024 roku Daniel opublikował na Instagramie nagranie, w którym w wulgarny sposób zwrócił się do swojego ojca, Zenka Martyniuka, znieważając go publicznie. W kolejnej relacji pokazał środkowy palec i kazał ojcu "zapchać się pieniędzmi". To zachowanie spotkało się z ostrą reakcją matki, Danuty Martyniuk, która w rozmowie z mediami przyznała:
"Daniel to narkoman i ćpun. Nie będę już owijać w bawełnę."
Danuta ujawniła również, że od dawna namawiała syna na terapię, jednak bezskutecznie.

Nowy rozdział? Rodzinne pojednanie
Jednak w ostatnich tygodniach w rodzinie Martyniuków nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Daniel pojednał się z ojcem, co potwierdzają wspólne zdjęcia opublikowane w mediach społecznościowych.

Co więcej, wczoraj na swoim profilu Daniel zamieścił fotografie z ciężarną żoną, sugerując, że ich relacja również uległa poprawie. 35-latek zaprosił ją do jednej z restauracji w Białymstoku!


Czy to koniec skandali?
Czy to oznacza nowy rozdział w życiu rodziny Martyniuków? Fani mają nadzieję, że burzliwe czasy są już za nimi, a najnowsze doniesienia świadczą o odbudowie rodzinnych więzi. Czy Daniel wreszcie zdecydował się na odwyk i... wyjdzie na prostą? Czas pokaże!