Co żona Justina Trudeau sądzi o Katy Perry? Czy romans jej męża ją dotyka?

Chyba już cały świat wie, że były kanadyjski premier Justine Trudeau (53 l.) spotyka się z amerykańską piosenkarką Katy Perry (41 l.). A co słychać u jego żony Sophie Gregorie (50 l.)? Mamy osobne życia, ale mamy wspólne życie rodzinne - podkreśliła w jednym z podcastów. 

2 minut czytania
Co żona Justina Trudeau sądzi o Katy Perry? Czy romans jej męża ją dotyka?
← Powrót na niezalezna.pl
Co żona Justina Trudeau sądzi o Katy Perry? Czy romans jej męża ją dotyka?

Justine i Sophie 

Justine Trudeau i Sophie Gregorie poznali się jeszcze jako dzieci w Montrealu. Ponownie spotkali się w 2003 roku, a w 2005 roku byli już małżeństwem. W 2023 roku, po 18 wspólnych latach, ogłosili separację. Mają troje dzieci: Xavier (18 l.) Ella-Grace (16 l.) i Hadrien (11 l.).

Nowa miłość

Trudeau i Perry po raz pierwszy byli widziani razem minionego lata, na wspólnej kolacji. Zdjęcia obiegły cały świat i od razu wywołały komentarze, czy między nimi to tak na serio. Wydaje się, że coraz bardziej. W październiku para pokazała się publicznie razem w Paryżu, świętując urodziny Katy. 

Instagram - PEOPLE (screenshot)

Gregorie także nie jest sama. Od czasu separacji spotyka się z chirurgiem z Ottawy Marcosem Bettollim. 

Szczere wyznanie

Jesteśmy tylko ludźmi i różne rzeczy na nas wpływają. To normalne. Jak reagujesz na pewne sprawy, to już twoja decyzja. Więc ja bardziej wybieram słuchanie muzyki niż całego tego hałasu

- powiedziała Gregorie, pytana jak radzi sobie z doniesieniami o romansie męża i Perry. 

Instagram - SOPHIE GREGORIE

Jak dodała, to normalne, że czuje się dotknięty, jeśli były partner spotyka się z kimś innym. 

Mam  świadomość, że sprawy, które dzieją się publicznie mogą nas dotyknąć. To prawda, bo jesteśmy tylko ludźmi. Co z tym zrobię to moja decyzja. Kobieta, która się przez to stanę to moja decyzja 

- podkreśliła Gregorie. 

Pozwalam sobie czuć się zawiedziona przez kogoś, pozwalam sobie być zła i smutna. Jako popagatorka zdrowia psychicznego, wiem na pewno, jakie to ważne, by czuć te emocje

- dodała. 

Rodzina 

Pozostaje także kwestia wspólnego wychowywania dzieci. Jak mówi, Gregorie, były kanadyjski premier nadal jest ważną częścią życia trójki swoich pociech.

Mamy osobne życia, ale mamy wspólne życie rodzinne. Potrzeba wspólnej świadomej decyzji, że nasza rodzina, to nasze największe dzieło i będziemy je pielęgnować, bez wględu na nasze różne drogi życiowe

- powiedziała Gregorie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze