Bartek z „M jak miłość” ma też inne zajęcie. Rodzinna historia sięga kilku pokoleń

Arkadiusz Smoleński od ośmiu lat wciela się w Bartka w serialu „M jak miłość”, ale aktorstwo to tylko część jego codzienności. Poza pracą na planie zajmuje się rodzinnym gospodarstwem rolnym, które przejął po ojcu. – To ciężka, ale satysfakcjonująca praca, która nie odchodzi z ostatnim widzem czy napisami końcowymi – przyznał aktor. Gospodarstwo ma 70 hektarów, a jego historia sięga czasów pradziadka Smoleńskiego.

3 minut czytania
Bartek z „M jak miłość” ma też inne zajęcie. Rodzinna historia sięga kilku pokoleń
Arkadiusz Smoleński/Facebook
← Powrót na niezalezna.pl
Bartek z „M jak miłość” ma też inne zajęcie. Rodzinna historia sięga kilku pokoleń

Arkadiusz Smoleński swoją przygodę z aktorstwem rozpoczął jako osiemnastolatek. Wygrał wówczas program „Debiut”, dzięki czemu otrzymał rolę w popularnym w tamtym czasie serialu „Samo życie”. Później ukończył Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie i kontynuował karierę przed kamerą.

Od ośmiu lat Smoleński znajduje się w stałej obsadzie „M jak miłość”, gdzie wciela się w postać Bartka. W jego dorobku są również role w produkcjach filmowych i telewizyjnych, m.in. „W rytmie serca”, „Napad”, „Komisarz mama” oraz „Heweliusz”.

TYLKO U NAS: Co naprawdę rozdzieliło Łukasza i Patrycję? „Wydarzyły się dziwne sytuacje”
Historia Łukasza Urbaniaka i Patrycji nie zakończyła się wraz z „Love Island”. Po pewnym czasie ponownie zaczęli się spotykać, a niedługo później otrzymali propozycję udziału w „Love Never Lies”. W rozmowie z Angeliką Bielską dla Blask Online Urbaniak przyznał, że w ich relacji od początku pozostawały pytania o wzajemne zaufanie. „Ona nie wiedziała, czy może mi ufać, ja nie wiedziałem, czy mogę jej ufać” — powiedział. Ostatecznie z programu wyszli jako para.

Aktor dzieli jednak czas pomiędzy plan zdjęciowy a zupełnie inną pracę. Prowadzi rodzinne gospodarstwo rolne, które przejął po swoim ojcu.

– Przejąłem gospodarstwo rolne po moim tacie. To ciężka, ale satysfakcjonująca praca, która nie odchodzi z ostatnim widzem czy napisami końcowymi. Historia tego gospodarstwa sięga wielu pokoleń. Założył je mój pradziadek, schedę po nim przejął dziadek, potem tata i ja

– mówił Smoleński w wywiadzie.

Jak wyjaśnił, gospodarstwo liczy 70 hektarów. Prowadzona jest w nim produkcja mleczna i chów żywca, a także uprawiane są zboża i kukurydza. Część powierzchni zajmują również łąki. Aktor przyznał, że w prowadzeniu gospodarstwa mierzy się z wyzwaniami, z którymi spotykają się także inni polscy rolnicy.

Izabela Kuna zdecydowała się na duże wyzwanie. „Skoro już tak bardzo się boję...”
Izabela Kuna pojawi się w jesiennej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Aktorka przyznaje, że udział w programie od dawna był jej marzeniem, ale na przeszkodzie stawały zarówno zawodowe zobowiązania, jak i obawy przed tanecznym wyzwaniem. Teraz udało jej się przeorganizować kalendarz i podjąć decyzję. „Skoro już tak bardzo się boję, to bardziej bać się już nie mogę” – powiedziała.

Jednocześnie Smoleński nie rezygnuje z pracy aktorskiej. Jesienią widzowie „M jak miłość” będą mogli śledzić kolejne wydarzenia związane z Bartkiem. Bohater ma spełnić swoje marzenie o pełnej rodzinie, choć w jego życiu pojawią się następne komplikacje.

– Oczywiście pojawią się problemy, chociażby w relacjach z ojczymem dziecka. W pewnym momencie zrobi się nawet niebezpiecznie. Bartek będzie próbował sobie z nimi radzić i pracować nad tym, żeby być dobrym ojcem i nawiązać relację z dzieckiem, które przeżyło dramat, najpierw wychowując się w patologicznej rodzinie, a później w ośrodkach adopcyjnych, bez szans na normalne życie

– zapowiedział aktor.

Julia von Stein idzie do sądu? Jest odpowiedź na ruch lekarza i kliniki
Spór Julii von Stein z lekarzem, który przeprowadził u niej lifting twarzy, oraz placówką, w której wykonano zabieg, ma kolejną odsłonę. Po tym, jak lekarz poinformował o podjęciu działań prawnych, a klinika zarzuciła celebrytce rozpowszechnianie „niedomówień i nieprawdziwych informacji”, gwiazda TTV opublikowała nowe oświadczenie. „Nie zgadzam się z zarzutem, że w swoim materiale minęłam się z prawdą” — przekazała. Sprawą zajmuje się już jej pełnomocnik.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze