Barbara Bursztynowicz odchodzi z "Klanu" - po... 27 latach! "Ryzykuję, ale muszę"

Swoją decyzję o odejściu z "Klanu" Barbara Bursztynowicz ogłosiła znienacka. Decyzja aktorki zaskoczyła. Co było jej powodem? 71-latka wprost wyjawiła, że nie chce już odgrywać tej samej roli. Mówiła też o niewykorzystanym potencjale...

1 minuta czytania

Po 27 latach współpracy Barbara Bursztynowicz oznajmiła, że odchodzi z "Klanu". Przypomnijmy, że aktorka jest związana z serialem od początku jego istnienia, czyli od... 1997 roku!

O powodach swojej decyzji Bursztynowicz mówiła w „Dzień dobry TVN”:

- To był długi proces, a po drodze było bardzo wiele trudnych sytuacji, kryzysów, które udało mi się przezwyciężyć. Ale w którymś momencie, proszę sobie wyobrazić, że aktor jest utożsamiany tylko z jedną rolą, (...) rzeczywiście doświadczam tego na co dzień.

Jak podkreśliła, w ostatnich latach w życiu Elżbiety nie wydarzyło się zbyt wiele, co również przyczyniło się do wprowadzenia zawodowych zmian.

- Odczuwam tym większą więź z tą postacią, ale i uwięzienie. To było dla mnie takie zakleszczenie się w jednym rodzaju osobowości, która nie miała szans na rozwój. To było jednostronne. Ona była oddana wszystkim, ale nikt, proszę mi wierzyć, przez te ostatnie lata szczególnie, nie zapytał się, jak ona się czuje

- stwierdziła, dodając, że być może, gdyby jej postać była rozbudowana, mogłaby jeszcze zostać w serialu.

- Myślę, że jeszcze to by mnie „przytrzymało”: przynajmniej na jakiś czas. Scenariusz już nie kipi od emocji. (...) Myślę, że bym jeszcze jakąś chwilę została. Choćby ze względu na widzów

- wyjawiła.

Stwierdziła również:

Nie wiem, co się ze mną stanie, ze mną aktorką, czy coś mnie jeszcze czeka. Ryzykuję, oczywiście, ale muszę.

Źródło: Dzień dobry TVN, rmf.fm