Dulkiewicz kupowała w sklepie alkohol. Nie uwierzycie, jak to się skończyło

Gdyby ktoś powiedział, że kupno wysokoprocentowego trunku w Biedronce może skończyć się w sądzie, większość z nas wzruszyłaby ramionami i wróciła do promocji na kabanosy. Ale nie Aleksandra Dulkiewicz (46 l.)! Prezydent Gdańska postanowiła, że jej wizerunek nie będzie rozlewany jak tanie wino — i pozwała Biedronkę oraz firmę ochroniarską za naruszenie dóbr osobistych.

3 minut czytania
Dulkiewicz kupowała w sklepie alkohol. Nie uwierzycie, jak to się skończyło
Facebook/Aleksandra Dulkiewicz
← Powrót na niezalezna.pl
Dulkiewicz kupowała w sklepie alkohol. Nie uwierzycie, jak to się skończyło
Kolejne „przejęzyczenie” czy celowe działanie? Trzaskowski nie wie kto stworzył muzeum...
Wczorajsze wystąpienie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego (53 l.) wywołało niemałe poruszenie. Podczas uroczystości związanych z rocznicą Powstania Warszawskiego, Trzaskowski publicznie podziękował Hannie Gronkiewicz-Waltz (73 l.) za utworzenie Muzeum Powstania Warszawskiego. Szkopuł w tym, że w tym czasie, Gronkiewicz-Waltz nie było jeszcze w polityce i pełniła funkcję wiceprezesa ds. zasobów ludzkich i administracji w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie. Ups…

Monitoring, który widzi więcej niż trzeba

Cała historia zaczęła się w 2019 roku, kiedy do sieci trafiło nagranie z monitoringu, na którym widać, jak prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz kupuje wysokoprocentowy napój. Towarzyszyli jej ochroniarze, a całość wyglądała jak scena z filmu akcji. Wkrótce nagranie trafiło do lokalnego dziennikarza, Macieja Naskręta, który wrzucił je do internetu. Aleksandra Dulkiewicz jemu również wytoczyła proces, ale w 2020 roku prokuratura umorzyła sprawę.

Facebook/Aleksandra Dulkiewicz

Proces, który pachnie… alkoholem?

Prezydent domaga się przeprosin i 50 tys. złotych na cel charytatywny. W sądzie zeznaje, że po publikacji filmu internauci pytali, czy jej kontuzja nogi to efekt „picia”. No cóż, internet nie zna litości — ale zna memy.

Facebook/Aleksandra Dulkiewicz

Czyja wina? Wina sklepu? A może wina z półki?

Już niedługo to sąd będzie musiał rozstrzygnąć o winie. W tej sprawie naprawdę trudno powiedzieć kto tu jest winny. Może to sklep był winny temu, że wino stało dokładnie tam, gdzie patrzyła pani prezydent? A może to wino było zbyt przekonujące — w końcu czerwone kusi głębią, a białe klarownością?

Tusk cały się trzęsie! Co się dzieje ze zdrowiem premiera? [WIDEO]
W sieci pojawił się filmik, na którym Donald Tusk (68 l.) mimowolnie drży i kołysze się podczas przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy (53 l.) Wygląda to bardzo niepokojąco. Wnet pojawiły się pytania: czy to objawy zmęczenia, choroby, a może efekt stresu? Portal Niezależna.pl donosi o narastających wątpliwościach dotyczących stanu zdrowia premiera.

Sąd zapewne będzie musiał ocenić, czy to była wina bez winy czy raczej winny sklep będzie musiał zapłacić za winne spojrzenie kamer monitoringu. W każdym razie historia ma więcej warstw niż dobrze dojrzewające chianti.

Facebook/Aleksandra Dulkiewicz

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze