„10 lat i ani słowa”. Miuosh w szoku po wejściu uczestniczki na scenę

Wystarczyło kilka sekund na scenie, by atmosfera w studiu zgęstniała. Gdy w 5. odcinku „Must Be The Music” pojawiła się Asia Smajdor, jeden z jurorów nie krył zdumienia. Okazało się, że łączy ich znacznie więcej niż tylko muzyka – a to dopiero początek tej historii.

4 minut czytania
„10 lat i ani słowa”. Miuosh w szoku po wejściu uczestniczki na scenę
Bliska współpracowniczka Miuosh wychodzi z cienia
← Powrót na niezalezna.pl
„10 lat i ani słowa”. Miuosh w szoku po wejściu uczestniczki na scenę

Już w najbliższym odcinku „Must Be The Music” emocje sięgną zenitu – i to jeszcze zanim wybrzmi pierwszy refren. Na scenie pojawi się Asia Smajdor, 34-letnia wokalistka z Warszawy, która przez lata budowała swoją muzyczną tożsamość w cieniu większych nazwisk.

Kulisy „Must Be The Music”. Towarzyszymy Beacie Mańkowskiej w jej drodze na scenę [FOTO]
Przygotowania, emocje i momenty tuż przed wejściem na scenę – zapraszamy za kulisy programu „Must Be The Music”, w którym występuje Beata Mańkowska z redakcji „Blask Online”. Mamy zdjęcia pokazujące, jak wygląda udział w muzycznym show od strony uczestnika – od prób po oczekiwanie na występ. ZOBACZCIE!

Absolwentka katowickiej Akademii Muzycznej, związana z projektami orkiestrowymi i big-bandowymi, doskonale zna smak sceny – ten wymagający, ale i uzależniający. Przez lata współtworzyła muzyczne zaplecze innych artystów, dziś jednak chce opowiedzieć własną historię. I robi to bez półśrodków.

Moment, który elektryzuje, przychodzi niemal natychmiast. Gdy tylko Asia staje przed jurorami, reaguje Miuosh. Bez zawahania zdradza, że to właśnie ona od dekady wspiera jego koncerty wokalnie. Kulisy współpracy, dotąd niewidoczne dla szerokiej publiczności, nagle trafiają w sam środek telewizyjnego show.

To WY zdecydujecie! Beata Mańkowska może wrócić do „Must Be The Music” - GŁOSUJCIE!
Ten wieczór przyniósł emocje, których trudno było się spodziewać. Beata Mańkowska nie usłyszała kompletu „tak”, ale jurorzy nie kryli sympatii i zostawili jej otwarte drzwi na przyszłość. A to jeszcze nie koniec historii – bo teraz głos należy do widzów, czyli także do WAS! Głosujcie na naszą koleżankę w aplikacji programu!

Na scenie pojawia się lekka konsternacja, ale i szczere emocje. Dawid Kwiatkowski nie przepuszcza okazji do żartu, sugerując, że może chodzi o zmianę życiowego kursu. Asia odpowiada z dystansem – współpraca jest dobra, ale apetyt na własną twórczość okazał się silniejszy.

I właśnie tu historia skręca w bardziej osobisty ton. Wokalistka przyznaje, że przez lata tworzyła, pisała, odkładała swoje pomysły na później. Program staje się dla niej symbolicznym „teraz” – momentem, w którym nie chce już czekać.

Beata Mańkowska w „Must Be The Music”! Nasza redakcyjna koleżanka zaśpiewa w kolejnym odcinku programu - ZOBACZCIE!
„Muzyka była jedyną rzeczą, która przynosiła mi jakąś radość” – mówi Beata Mańkowska, redaktor „Blask Online”, która... wystąpi w najnowszym odcinku programu „Must Be The Music”! Nie przegapcie jej występu - już w ten piątek (27 marca, start o godz. 21) - i pobierzcie aplikację programu, żeby zobaczyć materiały zza kulis!

Największe zaskoczenie? Sam Miuosh nie miał pojęcia. Dziesięć lat wspólnych koncertów, a o autorskich planach – cisza. To wyznanie wybrzmiewa mocniej niż niejeden wers piosenki i na chwilę zatrzymuje tempo programu.

Sytuację z typowym dla siebie spokojem komentuje Sebastian Karpiel-Bułecka, zauważając, że może właśnie tak miało być.

Asia Smajdor wychodzi na scenę z utworem „Skybar” i czymś jeszcze – z historią, która dopiero zaczyna wybrzmiewać. A jeśli pierwsze reakcje są zapowiedzią tego, co wydarzy się dalej, ten występ może zostawić po sobie coś więcej niż tylko dobre wrażenie.

O czym przekonamy się już 3 kwietnia.

Juror „Must be the Music” wkurzany na uczestniczkę programu. „Nie zasługuje na finał”
Półfinały show „Must be the Music” oprócz emocji muzycznych przyniosły również te inne – zakulisowe. Najwięcej tych negatywnych emocji skupiło się wokół Zosi Karbowiak (44 l.). Wiele osób z produkcji programu nie jest jej fanami, gdyż dała się swoim zachowaniem we znaki nie jednemu. Również poziom artystyczny nie przypadł do gustu wszystkim jurorom – szczególnie raperowi Miuoshowi (38 l.).

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze